2,5 mln ton odpadów tekstylnych

Właśnie tyle ton odpadów tekstylnych wytwarza się w Polsce każdego roku. Jak podaje raport Naturativ „Slow life w Polsce 2018”, przemysł odzieżowy jest drugim największym trucicielem planety. Chociaż wciąż wiele ubrań szybko kończy na wysypiskach śmieci, to równolegle wzrasta świadomość ludzi w zakresie recyklingu. Według wspomnianego już raportu „EKOświadomość Polaków”, 78% badanych posiada wiedzę na temat recyklingu odzieży i tekstyliów, a 64,2% przynajmniej raz oddało nieużywane lub niepotrzebne ubrania do przetworzenia. Jednocześnie recykling wciąż pozostaje tematem, w którym przemysł odzieżowy ma jeszcze dużo do zrobienia. Na szczęście w zakresie ekologii marki odzieżowe nie pozostają w tyle – jak podaje raport opracowany przez Greenpeace, aż 80 z tych, które zobowiązały się do bardziej przyjaznych dla środowiska systemów produkcyjnych, poczyniło znaczące postępy w realizacji swoich celów.

Drugie życie plastikowych butelek i odpadów przemysłowych

Przykładem innowacji na rynku odzieży roboczej jest materiał TenCate Tecawork™ Ecogreen ™, w 100% składający się z komponentów przyjaznych środowisku: 65% to poliester pozyskany z recyklingu butelek PET i odpadów przemysłowych, zaś pozostałe 35% to włókna Lyocell wyprodukowane z odnawialnej miazgi drzewnej. Chociaż mogłoby się wydawać, że ubranie powstałe z takiej mieszanki będzie niewygodne, to w rzeczywistości ma ono o 50% wyższą zdolność absorpcji wilgoci względem klasycznej mieszanki bawełny z poliestrem, a ponadto jest bardzo delikatne i przyjemne w dotyku, a zarazem wytrzymałe. Spełnia również wymogi Rozporządzenia 2016/425. – Byliśmy pierwszym producentem, który zdecydował się na przygotowanie kolekcji odzieży ochronnej kategorii I, która w 100 proc. bazuje na ekologicznych rozwiązaniach. Wtedy to było wielkie wyzwanie, ale teraz już wiemy, że był to milowy krok na rynku odzieży roboczej w Polsce. Kolekcja Krystian ProEco bazująca na materiałach ekologicznych wpasowała się w potrzeby naszych klientów, a także została uznana przez specjalistów, o czym świadczy złoty medal MTP w kategorii „Środki ochrony indywidualnej i zbiorowej”, na Międzynarodowych Targach Ochrony Pracy, Pożarnictwa i Ratownictwa SAWO 2018 przyznany za bluzę i ogrodniczki z kolekcji – mówi Elżbieta Rogowska, wieceprezes zarządu w PW Krystian, członek Koalicji Bezpieczni w Pracy.

200 tys. litrów wody na produkcję T-shirta i jeansów

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez WWF dokładnie 200 tys. litrów wody jest zużywanych do uprawy bawełny niezbędnej do wyprodukowania jednego T-shirta i pary jeansów. Ponadto szacuje się, że jej uprawy pochłaniają nawet 10 proc. wszystkich wyprodukowanych na świecie pestycydów. – Jesteśmy świadomi tego, jak bardzo produkcja bawełny eksploatuje naturalne zasoby, nawet bawełna z kontrolowanych upraw, której obróbka nieodwracalnie dewastuje środowisko – mówi Ewa Gawrysiak, menadżer ds. klientów końcowych na Europę Wschodnią i Rosję w firmie TenCate Protective Fabrics, członek Koalicji Bezpieczni w Pracy. – Właśnie dlatego zastąpiliśmy bawełnę włóknem drzewnym, które pochodzi z kontrolowanych upraw, a jego obróbka odbywa się w zamkniętym cyklu, dzięki czemu żadne chemikalia nie wracają do środowiska.

Producenci odzieży powinni nieustannie podążać za globalnymi zmianami, z jednej strony w zakresie wzrostu gospodarczego i wynikającego z niego wysokiego konsumpcjonizmu, a z drugiej coraz większej świadomości ekologicznej. Zmniejszanie ilości odpadów poprzez wykorzystanie plastików oraz zastępowanie bawełny celulozą drzewną – miejmy nadzieję, że niedługo będzie to norma na rynku odzieży roboczej w Polsce i na świecie.

Źródło: Koalicja Bezpieczni w Pracy